Yamaha Motor MT-10 2017r 168KM
![]() | ![]() | ![]() |
|---|---|---|
![]() | ![]() | ![]() |
![]() | ![]() | ![]() |
![]() | ![]() | ![]() |
![]() | ![]() | ![]() |
![]() | ![]() | ![]() |
![]() | ![]() | ![]() |
![]() | ![]() | ![]() |
![]() | ![]() | ![]() |
![]() | ![]() | ![]() |
![]() | ![]() | ![]() |
![]() |
Yamaha Motor MT-10 2017r 168KM Yamaha UHMA BIKE
Smuga ciemności
Moc. Moment obrotowy. Zwrotność. Yamaha MT-10 to motocykl, na który czekałeś. To najmocniejszy model linii Hyper Naked, jaki kiedykolwiek powstał. Nadszedł czas byś przekonał się, co czeka na kolejnym poziomie mrocznych wrażeń.
Jesteś doświadczonym motocyklistą. Doskonale wiesz, czego chcesz. Prawdziwa moc i doskonała precyzja pokonywania zakrętów. Naturalna ergonomia, która umożliwia swobodną jazdę po każdej drodze. Wsiądź na Yamahę MT-10 i okiełznaj smugę ciemności.
Silnik o pojemności 998 cm3 z wałem korbowym typu crossplane został tak zestrojony, by oszałamiać momentem obrotowym w zakresie od bardzo niskich do średnich obrotów. Lekka, aluminiowa rama typu Deltabox i bardzo krótki rozstaw osi sprzyjają naturalnej pozycji jazdy. Dzięki tym cechom MT-10 oddaje Ci nie tylko imponującą moc, lecz także niezrównaną w swojej klasie zwrotność i poczucie pełnej kontroli.
Szczegóły
4-cylindrowy silnik CP4 z wałem korbowym typu crossplane o wysokim momencie obrotowym
Silnik, rama i zawieszenie pochodzące z modelu YZF-R1
Solidny moment obrotowy o liniowym przebiegu w niskim i średnim zakresie obrotów
Systemy YCC-T, D-MODE i kontroli trakcji
Sprzęgło A&S i system zmiany biegów bez potrzeby użycia sprzęgła (QSS)
Lekka, aluminiowa rama typu Deltabox
Krótki rozstaw osi (1400 mm) zapewniający maksymalną zwrotność
Dynamiczna sylwetka z przesuniętym do przodu optycznym środkiem ciężkości
Wyprostowana pozycja za kierowcą z pochyleniem do przodu
Wysokiej klasy hamulce z układem ABS i radialnymi zaciskami
Wysokiej klasy, w pełni regulowane zawieszenie
Wielofunkcyjny zestaw wskaźników z wyświetlaczem LCD
MT 10 SP – a co to w ogóle jest ? To jeszcze bardziej multi-funkcyjny jak sklasyfikował go producent Hyper Naked. Niestety nie było nam dane testować poprzedniczki natomiast MT 10 w wersji SP zaskoczyła nas baaaaardzo pozytywnie. Motocykl w obu wersjach posiada pod ramą motor zaczerpnięty prosto od modelu R1, który tutaj dysponuje mocą 160,4 km przy 11 500 obrotów. Komputer pozwala na pracę silnika aż w 3 trybach. Standard, B i A. Wszystko dzięki innowacyjnemu systemowi YCC-T czy elektronicznemu sterowaniu przepustnicą. Standard – najbardziej uniwersalny i najbardziej optymalny w warunkach codziennych. B idealny na mokre i mało przyczepne nawierzchnie, gdzie otwieranie na pełen gardziel przepustnicy nie jest do końca wskazane i wreszcie tryb A. Na tym ustawieniu producent chyba najdobitniej chciał ukazać co to znaczy, że cała seria MT pochodzi z Ciemnej Strony Japonii ! Przy odpowiednim ustawieniu trakcji (która również działa w trzech trybach) i twardości zawieszenia możecie poczuć się jak na motocyklu typowo stworzonym do wheelie. Przednie koło podnosi się niemal automatycznie wraz z odkręcaniem rolgazu. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze bardzo precyzyjne zawieszenie również zaczerpnięte z modelu R1 wykorzystujące amortyzator KYB. Nad dopasowaniem i zróżnicowaniem trybów pracy zawieszenia inżynierowie musieli spędzić nie jedną noc, bo w każdym można odnaleźć coś dla siebie. Dodatkowo wielofunkcyjny i bardzo czytelny wyświetlacz LCD pozwalający bez wertowania instrukcji odszyfrować większość kontrolek – a nie jest ich mało. Rozstaw osi, który wynosi tylko 1400 mm. Hamulce z ABS o średnicy odpowiednio dla przodu 320 mm, które po wspomnianym wheelie przed zaparkowaniem chętnie podniosą tym razem drugie koło na którym znajduje się tarcza o przekroju 220 mm. Nie zawiedziecie się na pozycji którą można przyjąć na tej maszynie. Rozłożenie masy, wysoka kierownica i wygodna kanapa pozwoli na bardzo komfortową podróż nawet na dłuższych odcinkach. Na te właśnie dłuższe odcinki japoński producent przewidział aktywny tempomat. No dobra a co z tym SP ? W tej wersji producent dołożył dla bardziej wymagającej klienteli: semi-aktywne zawieszenie, qucik-shifter i sprzegło poślizgowe. Tym samym skutecznie zmniejsza dystans do konkurencji, mocno depcząc jej po piętach. W kwestiach estetyki MT’ek dostał nowe barwy – w odcieniach srebrnego i niebieskiego i dodatkowo bardzo widoczny złoty widelec. Jako oceniacie przejście z typowych neonowych szat serii MT ? Podsumowując. MT 10 nie tylko w trybie A ale i w wielu szczegółach podkreśla pochodzenie z Ciemnej Strony Japonii. A przecież to diabeł tkwi w szczegółach czyli by się zgadzało! Jeżeli jednak przyjdzie dzień w którym na chwilę chcielibyście przejść na tą jaśniejszą stronę wystarczy przełączyć kilka ustawień, dalej ciesząc się zupełnie innym stylem jazdy i to w tym motocyklu jest najpiękniejsze. Jednogłośne TAK od nas dla MT 10 !

































